Kalendarz wydarzeń

poprzednim miesiącu wrzesień 2010 następnym miesiącu
N P W Ś C Pt S
week 35 1 2 3 4
week 36 5 6 7 8 9 10 11
week 37 12 13 14 15 16 17 18
week 38 19 20 21 22 23 24 25
week 39 26 27 28 29 30
Ojciec Gabriel Amorth - komentarz do orędzia PDF Drukuj Email
piątek, 02 lipca 2010 09:39

 

Gabriel Amorth

 

Komentarz ojca Gabriela Amortha  do orędzia Matki Bożej z dnia 25 maja 2010 r.

 

 

 

"Drogie dzieci! Bóg dał wam łaskę, abyście żyli i chronili całe dobro jakie jest w was i wokół was i abyście motywowali innych, aby byli lepsi i bardziej święci, ale i szatan nie śpi i poprzez modernizm ukierunkowuje was i prowadzi na swoją drogę. Dlatego, dziatki, w miłości do mego Niepokalanego Serca kochajcie Boga ponad wszystko i żyjcie według Jego przykazań. W ten sposób wasze życie będzie miało sens i pokój zapanuje na ziemi. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

 

"Drogie dzieci! Bóg dał wam łaskę, abyście żyli..." i mówicie, że to mało? To przecież sam Bóg dał nam łaskę życia. Zawsze pamiętajcie prolog Ewangelii świętego Jana: "Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało."

 

"... Bóg dał wam łaskę, abyście żyli..." Pewnego razu jedna dziewczyna powiedziała mi: "W mojej rodzinie wszyscy kochamy się, moi rodzice, moi dziadkowie, ale jednego razu mojej mamie wymknęło się takie zdanie: <<Wiesz, że zostałaś poczęta ponieważ pomyliłam się w kalendarzyku i źle obliczyłam dni płodności?>> A ja jej odpowiedziałam tak: <<To Bóg chciał twego istnienia już w wieczności, a On potrafi dobrze liczyć. Nie jest taki jak twoja matka i nie myli się w rachunkach. On dał ci łaskę życia: w Nim żyjemy, dla Niego i przez  Niego.>>"

 

Bóg dał także łaskę abyśmy "chronili całe dobro jakie jest w was i wokół was". Jest bardzo ważną rzeczą abyśmy umieli dostrzegać dobro, które jest w nas. Czasami bowiem okaleczamy samych siebie i nie widzimy dobra jakie jest w nas i w otaczającym nas świecie. A jest go naprawdę dużo! Popatrzcie na niebo, na drzewa które teraz, w ten wiosenny czas wypuszczają liście i kwiaty. Jakże piękne jest dzieło stworzenia! Gdybyśmy tylko kochali się! Nie tak dawno pewien profesor powiedział mi: "Gdybyśmy umieli się kochać, jakże piękny byłby świat. Wystarczyłoby wszystkiego dla wszystkich. Nie byłoby głodu ani wojen."

 

"..i abyście motywowali innych, aby byli lepsi i bardziej święci, ale i szatan nie śpi i poprzez modernizm ukierunkowuje was i prowadzi na swoją drogę."

 

Szatan nie śpi, czuwa nieustannie i przez 24 godziny na dobę atakuje nas za pomocą wszystkiego co światowe. Prowadzi nas swoimi drogami. Święty Paweł ostrzega nas: "Nie chodźcie drogami świata!" Jeszcze wczoraj mówiłem do dziewczyny, która złożyła mi wizytę: "Chrześcijanin musi być inny, nie może być jak pozostali." A ona odpowiedziała: "Wszyscy w klasie żartują sobie ze mnie, bo nie robię sobie makijażu.” Odpowiedziałem: "Córko, sam Pan nam powiedział – Tak jak nienawidzili mnie, będą nienawidzić także i was." Właśnie dlatego, że żyjecie w świecie nie będąc z tego świata, świat was nienawidzi i ośmiesza was. Biada wam jeśli nie będziecie odróżniać się od nich!

 

"Szatan nie śpi i poprzez..." różne mody, kino, telewizję, liczne wady "prowadzi was na swoją drogę". Dobrze wiemy jaka jest droga Szatana, to droga zatracenia, droga na której patrzymy tylko na rzeczy tego świata. Jeśli ktoś myśli tylko o swoim życiu, zamyka się w swoim egoizmie i w konsekwencji nie kocha innych i nie wie że to życie jest bardzo, ale to bardzo cenne. Dlaczego? Bo jest przygotowaniem do życia wiecznego. Po śmierci zanurzamy się w wieczność, a tylko ona jest ważna. Kiedy na ziemi minie 1000 albo więcej lat, my ciągle będziemy żywi. Będziemy żyli wiecznie. Natychmiast po śmierci wchodzi się w wieczność i właśnie dlatego życie jest tak drogocenne. Właśnie teraz, w tym czasie próby pracujemy na nasze życie wieczne. Demon natomiast chce, abyśmy widzieli tylko to życie, tylko rzeczy ziemskie. Święty Paweł mówi nam: "Chrystus zmartwychwstał, patrzcie w niebo, patrzcie na życie wieczne, my też zmartwychwstaniemy i będziemy żyć wiecznie". Na drogach Boga patrzymy do góry, na drogach diabła do dołu. Kto wybrał świat kocha tylko bogactwo, sukces, przyjemności i występki. Stąd pochodzą narkotyki, alkohol, hazard i wiele innych występków dzisiejszych czasów. Zapomina się o Bogu, nie chodzi się już do kościoła, zapomina się o modlitwie. Zauważyliśmy w gronie kapłanów przyjaciół że: "Wraz z wejściem TV do domów zanikła wspólna modlitwa w rodzinie". Jak wiele rodzin odmawiało dawniej różaniec! Telewizja zabiła także dialog w rodzinie, ponieważ w czasie tych kilku minut przeżywanych wspólnie nie prowadzi się już rozmów. Drogi demona – występki, przyjemności, ambicja, seks, narkotyki itd. przeżywają renesans, podczas gdy Pan mówi nam abyśmy patrzyli do góry.

 

"Dlatego, dziatki, w miłości do mego Niepokalanego Serca..."

 

Och, jak piękne jest Niepokalane Serce Maryi! "...kochajcie Boga ponad wszystko...". Maryja, poprzez miłość jaką mamy do niej, uczy nas kochać Boga ponad wszystko. Pamiętacie tego młodzieńca, który podszedł do Jezusa z pytaniem: "Dobry Mistrzu, co mam robić aby osiągnąć życie wieczne?" Co mu odpowiada Jezus? „Przestrzegaj przykazań!” To takie proste: jeśli zachowujesz przykazania idziesz do nieba, jeśli nie – do piekła. Czyż nie jest to proste? Z jednej strony drogi Pana, a z drugiej diabła.

 

"W ten sposób wasze życie będzie miało sens.." Powiedzcie mi, gdyby nie było życia wiecznego, jaki sens miałoby nasze obecne życie? Człowiek rodzi się, dorasta, pracuje, starzeje, choruje i w końcu umiera. Gdyby nie życie wieczne, jaki sens miałoby to wszystko? Kiedy myślimy o czekającym na nas niebie, wszystko nabiera sensu, nawet cierpienie. Dla ludzi bez wiary cierpienie jest rzeczą absurdalną, bezsensowną, ale dla wierzących staje się niesłychanie cenne, łączy nas ono bowiem z pasją Jezusa. Święty Paweł ujmuje to w ten sposób: ...dopełniam braki udręk Chrystusa.

 

"...i pokój zapanuje na ziemi." Maryja nie przychodzi do nas z zapowiedziami kataklizmów. Przychodzi, aby wezwać nas do nawrócenia, aby Pan nie zaprzestał nas bronić przed nieszczęściami, na które ludzie zasługują swoim złym postępowaniem: to ludzie rozpętują wojny.

 

"Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie." Widzicie jak piękne jest to Orędzie; zaprasza nas do rozwagi nad sensem naszego istnienia. Życie posiada ogromną wartość, w każdym aspekcie radości i cierpienia. Jeśli ukierunkujemy je na Boga, wówczas pokój zapanuje na ziemi.